Please disable your adblock and script blockers to view this page

seriale online

“Jak sprzedawać dragi w sieci” - kolejny niemiecki serial na Netflixie

Dark (2017)

Serial rozgrywa się we współczesnych Niemczech. Ginie dwójka małych dzieci, to odkrywa tajemnice czterech rodzin, a przede wszystkim zaburzone relacje między ich członkami. Wszystkie wydarzenia dziejące się na przestrzeni dziesięciu odcinków przybierają nadprzyrodzony charakter, które nie pozostaje bez związku z wydarzeniami z przeszłości... Dark online

Ostatnio niemieckie seriale zyskują coraz większą (zasłużoną) popularność, za sprawą takich tytułów jak Dark czy Berlińskie psy. Zachęcona dość oryginalnym tytułem postanowiłam dać szansę innej niemieckiej produkcji Netflixa, a mianowicie mini-serialowi “Jak sprzedawać dragi w sieci (szybko)”. Pomimo że pierwszy sezon serialu kończy się w taki sposób, że aż niewiarygodne wydaje się, że to już wszystko co twórcy chcieli nam pokazać, to jednak nie wydaje się, żeby tworzenie 2 sezonu miało jakikolwiek sens - właśnie z tego względu, że cała fabuła nie ma ładu ani składu, dokładnie tak jak samo zakończenie. 


Kolejna niemiecka produkcja na Netflixie


Chociaż serial ma parę zabawnych momentów, fabuła mocno kuleje. Główny bohater, kilkunastoletni Moritz Zimmerman to niezbyt przebojowy, momentami dość irytujący nastolatek, którego głównym problemem jest fakt, że rzuciła go dziewczyna. Co więcej, okazuje się, że jego eks zaczyna interesować się pewnym siebie, wysportowanym kolegą ze szkoły, który nie stroni od imprez i MDMA. Dlatego też Moritz, z braku lepszych pomysłów, wraz ze swoim najlepszym przyjacielem postanawia zająć się sprzedażą narkotyków w sieci. Teoretycznie po to, żeby odzyskać dziewczynę, ale z biegiem serialu widz ma wrażenie, że robi to głównie po to, żeby najzwyczajniej w świecie podbudować swoje ego, zaistnieć wśród rówieśników. 


Jak sprzedawać dragi w sieci - drugi sezon? 


Niewyrazisty główny bohater, brak pomysłu na ciekawą i konsekwentną fabułę, a także przeciętna, niewyróżniająca się scenografia - wszystko to powoduje, że serial w ostateczności okazuje się dość mdły. Dodatkowo, pomimo tego, że pojawiają się w nim nawet interesujące wątki, to twórcy scenariusza z niewiadomych powodów nie rozwijają ich, przez co serial robi się całkowicie niespójny fabularnie i tylko momentami wywołuje u widza zaciekawienie, a to jednak trochę za mało na to, żeby nazwać go udaną produkcją. Gdyby nie wciskać na siłę wątków melodramatycznych, a zrobić z tego zwykłą, lekką i odrobinę zabawniejszą komedię, serial mógłby być zdecydowanie lepszy.